h1

Brzmi – 42

Styczeń 4, 2007

Bogowie, co ja tu robię… Muszę powiedzieć, że zabawa w tym serwisie nie będzie taka, jak ją sobie wymarzyłam, ale nie wątpię, że coś da się z tym zrobić. Jakie to niespokojne wiatry mnie tu przysłały?
Niestabilność pewnego serwisu, do którego link na pewno tu wyląduje. W końcu szkoda, by te kilka niezłych miesięcy mojego życia poszło ot tak na zmarnowanie.

Przepraszam z góry wszystkich, którzy szukać tutaj będą jakichś głębszych treści, bo niestety ich nie znajdą pod tym adresem.

Czy pierwsza sesja jest rzeczywiście jak matura? Przekonam się o tym już wkrótce. Trzydziestego stycznia czeka mnie pierwszy egazmin, szóstego lutego – drugi. Pierwsze starcie to biologia, drugie – fizjologia.

Ave Caesar! Morituri te salutant. Chciałoby się powiedzieć.

Advertisements

2 komentarze

  1. ‚pierwsza sesja jak matura’? kto Ci to powiedzial? matura to pikus w porownaniu z peirwsza sesja, nie wiem skad Ci sie tamto wzielo ;) ale juz nie strasze, zobaczysz sama, ze to jest do przejscia.
    a co do serwisow, to mi powiedz, ktory NIE szwankuje? ;)


  2. Ponoć ten się trzyma całkiem dobrze…

    *wzdycha ciężko* I Weź nie strasz już, bo aż się uczyć odechciewa. ;)



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: